Szukaj na tym blogu

Translate

niedziela, 5 stycznia 2014

FASHION SHOWS: Łukasz Jemioł- wiosna/lato 2014



"Moda nie powinna rodzić się na ulicy"
Coco Chanel





Coraz więcej osób stawia na jakość. Nie idzie po taniości i na łatwiznę robiąc zakupy tylko i wyłącznie w sieciówkach, ale decydujemy się na zakup danej rzeczy u polskich projektantów. Tym bardziej, że ceny wielu z nich są dosyć przystępne i bez porównania do rzeczy od zagranicznych projektantów. Także nie trzeba być gwiazdą czy super bogaczem, żeby pozwolić sobie na wyrób projektanta, a przy tym zyskać na jakości i trwałości. 




Co jeszcze? Na pewno ogromnym plusem, szczególnie dla nas dziewczyn, które kochają modę, bardzo ważna jest oryginalność. I to cechuję też kolekcje nie sieciówkowe, gdyż rzeczy zazwyczaj robione są tylko w kilku egzeplarzach, a czasami nawet po jednej sztuce.


Postanowiłam stworzyć nowy dział postów, w którym będę Wam przybliżać co w modzie i na wybiegach "piszczy". Nie każdemu jest dane obejrzeć taki pokaz, a każdy mniej czy więcej chciały wiedzieć, jeśli interesuję się choć odrobinę modą.
Zatem od dziś POKAZY MODY śledzimy razem! Mam nadzieję, że nie zanudzi Was taki rodzaj postów, ale okaże się pomocną wskazówką w tej, jakże pędzącej ostatnimi czasy, modzie.


CZERWIEŃ. Po pierwsze Jemioł postawił na czerwień z czego jestem bardzo zadowolona. Uważam, że kobiety nie powinny bać się tego koloru. Wręcz przeciwnie nosić, nosić, nosić-  i to na codzień ( nie tylko w postaci dodatków).



BEŻ. Kolor każdego sezonu, ale zawsze w innym odcieniu. Tutaj projektant postawił na chłodniejsze odcienie cappucino



ORANŻ. Kolejny pazur tego pokazu. Dla kobiet odważnych i ceniących sobie pewność siebie.



CZERŃ. Nie mogło zabraknąć klasycznej czerni. Jak kiedyś nie przepadałam za tym kolorem (wiem, nie możliwe), tak teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Klasyka to podstawa każdej kobiecej garderoby, a taką właśnie rolę pełni czerń.


BIEL. Kolejna podstawowa barwa, ale bez niej też bym się nie obeszła. W swoich stylizacjach niemal zawsze jako bazę wybieram kolor biały, lub wyżej wspomnianą czerń. 

ZŁOTO. Co prawda karnawał mamy teraz, ale wszystko wskazuje na to, że warto zaopatrzyć się w połyskujące tkaniny, a zwłaszcza złoto. Kolor kojarzący się z bogactwem i szykiem. Kto chce wyglądać na bogata dama stawia na złoto!



CZERŃ i CZERWIEŃ. Na koniec wisienka na torcie. Moje ulubione połączenie czerni z czerwienią będzie modne co najmniej do końca lata. Huraa! Uwielbiam te połączenie kolorystyczne za niezawodność i uniwersalność. Mogę ubrać się tak na miasto, uczelnię czy na spotkanie bardziej oficjalne, a nawet na bal. Połączenie czerni i czerwieni poza Jemiołem gorąco poleca MISHMASHWARDROBE. 



Pokaz jak dla mnie znakomity. Główne skrzypce jak można zauważyć grają kroje i kolory. Bez żadnych już zdobień i urozmaiceń. Po prostu bomba

Zaproponowane trendy na wiosne/lato 2014 osobiście bardzo do mnie przemawiają i myślę, że śmiało można zainspirować się nimi już teraz! A jakie jest Wasze zdanie? Przemawia do Was taka moda?
MOJA RADA: Czerpcie inspiracje i eksperymentujcie!

Żródło: elle.pl


8 komentarzy:

  1. kolekcja jest ciekawa , szczególnie ta długa sukienka :}

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy złoty zestaw podbił moje serce. ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. czerwona spódnica <3 !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwień, krwista czerwień <3

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniałości!!!
    super

    pozdrawiam:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Beżową sukienkę z chęcią ubrałabym na studniówkę, świetna jest! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo prawdy w tym co piszesz tym bardziej że jakość ubrań z butików jest coraz gorsza ♥

    OdpowiedzUsuń