Szukaj na tym blogu

Translate

piątek, 24 lutego 2017

24.02.2017 | LIP KIT DOLCE K & GLOSS SO CUTE & KYSHADOW - KOSMETYKI KYLIE COSMETICS


Dziś chciałam Wam w końcu pokazać moje nabytki od Kylie Cosmetics. Jak większość dziewczyn pewnego dnia, przeglądając instagramowe zdjęcia na profilu kyliecosmetics, zamarzyłam o matowej szmince od Kylie (tzw. lip kit). Problem zaczął się jak miałam wybrać kolor. Z jednej strony wszystkie piękne, z drugiej jednak wszystkie o bardzo intensywnych kolorach. Musiałam zdecydować się na jedną, tym bardziej, że była to moja pierwsza. Przeglądałam więc mnóstwo zdjęć makijaży z lip kitami kylie oraz obejrzałam cały mnóstwo filmików zagranicznych youtuberek. Zależało mi na czymś bardzo uniwersalnym, ale bardziej w brązie niż w różu, więc padło ostatecznie na lip kit Dolce K. Szminka okazała się być jednak dosyć ciemna na ustach, więc na pewno nie będzie to coś czego będę używała na co dzień, ale ogólnie kolor jest bardzo ładny (w większości ostatnich stylizacji widzicie na moich ustach właśnie tą szminkę, a na moim IG np tutaj i tutaj). Trwałość jest naprawę długa i potrafi utrzymać się dobrych parę godzin, wyjątkiem jest tłuste jedzenie.

Składając zamówienie, oczywiście stwierdziłam, że jednej rzeczy nie opłaca się zamawiać, więc zamówiłam jeszcze błyszczyk i paletę kyshadow - the bronze palette, która akurat była w zestawie z zestawem pędzli do cieni. O dobrych cieniach myślałam już od kilku lat. Miała to być paletka od Urban Decay, ale czytając równie wiele dobrych opinii na temat paletki Kylie zdecydowałam się na nią (i ten pomarańczowy cień- to on chyba skradł moje serce!). Paletka jest naprawdę mocno napigmentowana. Wystarczy odrobina cienia, aby było widać go na powiece. Co mi się jeszcze podoba? Jasny cień pomimo tego, że jest bardzo jasny, na powiece wygląda tak samo jak w opakowaniu, gdzie w większości tanich palet jest tak, że po prostu go nie widać. Niby malujesz powiekę a nic na niej nie ma. Tutaj ten cień idealnie sprawdza się nie tylko na powiece, ale również pod łuk brwiowy, czy do rozjaśnienia wewnętrznych kącików oczu.

Do kupna błyszczyku zachęcił mnie filmik jednej z youtuberek, bardzo ładnie wyglądał na jej ustach. Tak więc mimo, iż stawiam głównie na mat, dla odmiany postanowiłam 'spróbować' też błyszczyka Kylie, tym bardziej, że jego cena to połowa ceny matowej pomadki. Błyszczyk okazał się być bardzo jasny. Nie wiem czy nawet trochę nie za jasny. Również jest mocno napigmentowany i nie tylko sprawia, że nasze usta się błyszczą, ale także nadaje im koloru. Myślę, że bardzo dobrze jednak będzie się sprawdzał do makijażu, w którym stawiamy na mocny, wyrazisty makijaż oka (błyszczyk na moich ustach możecie zobaczyć między innymi w tym poście lub tutaj).

Poniżej prezentuję Wam zdjęcia zamówionych produktów. A Wy macie, używaliście, jakieś produkty od Kylie? Polecacie jakieś kolorki Lip Kitów? Jestem bardzo ciekawa, bo chętnie bym jeszcze jakiś kolor zamówiła! Dajcie znać koniecznie.


Anita ♥









3 komentarze: